Menu Zamknij

O mnie

Cześć, tu Julia Hladiy, albo Pyszczucha. Co to właściwie znaczy? Pyszczucha to małe, słodkie zwierzątko, które na co dzień mieszka cicho i spokojnie ukryte między skałami, ale w razie potrzeby nie boi się głośno krzyczeć. Lub pożerać mózgi ptaków.

Pyszczucha to tak naprawdę wersja rosyjska, po polsku mówi się na tego gryzonia „szczekuszka”. Oba słowa wskazują na to, że to zwierzę lubi się sobie pogadać, a nawet pokrzyczeć. Ja także. 😀

Mam 25 lat, interesuję się między innymi nauką języków obcych, ale tych zainteresowań mam właściwie niezliczoną ilość. Postaram się jednak na blogu skupić wyłącznie na tym jednym aspekcie, dlatego posty będą krążyły wokół naszego rodzinnego językowego lifestyle’u.

Jestem:

  • wesołą, otwartą, komunikatywną osobą
  • żoną Oleha, Ukraińca o polsko-rosyjskim pochodzeniu
  • mamą Lilii, 15-miesięcznej, dwujęzycznej dziewczynki
  • studentką III roku architektury informacji na UMK w Toruniu
  • stażystką w Stowarzyszeniu Inicjatyw Niemożliwych „Motyka”
  • mentorką programu Erasmus (pomagam jego uczestnikom w adaptacji w Polsce i asystuję w razie problemów)